Stres – jak sobie z nim radzić?

Stres – jak sobie z nim radzić?

Stres jest nieodłączną częścią pracy zawodowej każdego człowieka. To smutne zdanie, zwłaszcza gdy pomyślimy o nieprzespanych nocach, obsesji umysłowej na punkcie spraw nad którymi spędziliśmy wiele roboczo godzin. Stres jest problemem do rozwiązania.

Na sam początek zacznę od opisu kilku stanów, tak żeby było wiadomo o czym piszę.

Pierwszy z nich jest związany z lękiem. A właściwie poczuciem strachu, przed zmianami, ludźmi i dynamicznym środowiskiem pracy. Introwertycy oraz osoby nie mające podzielności uwagi nie mają szans.

Drugi stan, jest związany z nadmierną wiarą w swoje możliwości. Ludzie często kłamią, na rozmowach o pracę. Badania dowodzą, że pracodawcy często są świadomi tych kłamstw. Utopijnie można by ten stan rzeczy nazwać harmonią „kłamstwo, za kłamstwo”. Ale myślę, że nie ma takiej potrzeby. Kłamstwo, zawsze wychodzi, najczęściej pracownicy kłamią  co do nauki języków obcych. Gdy pracodawca, kieruje ich na kursy, często wówczas wychodzi na jaw faktyczna znajomość języka, ponieważ nauczyciel musi znać poziom językowy uczestników, by podzielić ich  na grupy w razie konieczności i dopasować program nauczania.

Kolejny stan jest związany z przepracowaniem (to mój ulubiony). W naszym społeczeństwie utarło się przekonanie, że aby osiągnąć sukces trzeba pracować więcej niż przysłowiowe 8 godzin. Zgodzę się, że w przypadku początków pracy w danej firmie lub początków własnej działalności owszem.  Powiem szczerze, interesuje się „work life balance”.  Moja najkrótsza rozmowa o pracę trwała 5 minut. Pani, która mnie rekrutowała na słowa „work life balnace” zareagowała czkawką i stwierdziła, że nie jest to praca dla mnie, ponieważ oni są ambitną firmą i u nich pracuje się więcej niż 8 godzin. Pomyślałem, ambitna firma zatrudnia obcokrajowców za mniejszą stawkę, by tyrali jaki bawoły, jeśli jesteś samotny, młody i nie planujesz rodziny, być może jest to praca dla ciebie.

W każdym razie spójrzmy na czynniki które powodują u nas stres związany z pracą:

  • Niedopasowanie typu pracy do osobowości: introwertyk nie będzie pracować na giełdzie.
  • Niedopasowanie wzajemnych oczekiwań między pracodawcą a pracownikiem,
  • Ponadprzeciętny czas pracy: nie samą pracą człowiek żyje, jeśli się z tym nie zgadasz zawsze możesz spojrzeć na „piramidę Maslowa”.
  • Nadmierna ambicja prowadząca do kłamstwa często powoduje stres związany z niedopełnieniem obowiązków. Jak osoba niebędąca dyrektorem, może kierować działem sprzedaży? Wystarczy na kłamać w CV, zgodzić się na niższą stawkę. Trzy miesiące później, delikwent może zostać bez pracy.
  • Branie zbyt wielu obowiązków na siebie, tak to mój ból, jestem pracoholikiem i muszę się pilnować. W życiu czasem jest podobnie.

piramida-maslowa-1

JAK ODREAGOWAĆ STRES?

Jeśli podchodzisz do tego w ten sposób, to chyba powinieneś dostrzec błąd w myśleniu! Bo jeśli myślisz, że na najbliższej imprezie o wszystkim zapomnisz, to jesteś na najlepszej drodze do uzależnienia od alkoholu. Podobnie sytuacja ma się gdy aby radzić sobie z pracownikami stosujesz narkotyki dla wyregulowania emocji. Z wielu różnych sposobów, wysiłek fizyczny jest jeszcze akceptowalny, w końcu ruch to zdrowie, ale nie w nadmiarze. Jeśli masz złamaną nogę a dalej biegniesz, to chyba coś jest nie tak.

JAK RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM?

Tak, właśnie brzmi właściwe pytanie. Może moje podejście Cię zdziwi, ale jest skuteczne. Najważniejszym punktem tego jest to, że z góry zakładam, że człowiek ma dwie role do spełnienia: zawodową i społeczną.

Dlaczego podejmujemy pracę?

1. Dla pieniędzy (fakt niezaprzeczalny),
2. Z powodu ambicji (jeśli robisz to z pasją, ok tylko uważaj na pracoholizm),
3. Dla zabicia nadmiaru czasu (kwestia mocno dyskusyjna),
4. Dla nowych znajomości (jeśli masz 20 lat, możesz to tak traktować).

Co wynika z tych punktów? Praca jest tylko dodatkiem, który zapewnia utrzymanie nam i rodzinie, jeśli ją mamy. Poza pracą istnieje inne życie, które pomaga nam przetrwać w trudnym świecie, który bombarduje nas informacjami z każdej strony. Nie oglądam wiadomości za często, ponieważ jest tam sporo negatywnych informacji. Życie w społeczeństwie to rola na dużym ekranie, która ma kilka pozytywnych cech:

  • Pomaga oderwać nam się od siebie,
  • Sprawia, że pomagamy innym,
  • Daje nam opiekę innych ludzi.

Jeśli masz obsesję na jakimś punkcie, to prawdopodobnie masz jakiś problem z którym sobie nie radzisz. Zwróć proszę uwagę na jeden fakt:

Szczęśliwe życie nie zależy od tego czego doświadczamy, ale od tego w jaki sposób reagujemy na zdarzenia, które nam się przytrafiają.

W każdym zdarzeniu trzeba dostrzegać pozytywne aspekty, owszem czasami zdarzają się dramaty np. utrata kogoś bliskiego, ale oprócz tego są też inne rzeczy, którymi możemy się cieszyć jeśli właściwie spełniamy swoją rolę społeczną.

Rola społeczna

To rola na dużym ekranie z 3 aktami: przyjaciółmi, rodziną i światem, który nas otacza.

Uważam, że warto mieć wielu przyjaciół, ale nie po to by się użalać nad sobą, to ewidentnie złe myślenie, ale po to by oderwać się od siebie. Można z nimi miło spędzić czas np. pójść do kina, zagrać w bilard, mieć wspólne pasje i hobby. Opcji  jest wiele, ale jest też jedna zasada, by nie otaczać się ludźmi, którzy narzekają i nie są zadowoleni z życia. Narzekanie jest zaraźliwe, a poza tym ciężkie do zniesienia i męczące. Nie oznacza to, że mamy odmówić pomocy w sytuacji gdy przyjaciel ma problem. Za bardzo bezpieczne uważam dzielenie się życiowym doświadczeniem w sytuacji, gdy ktoś oczekuje naszej rady, taka postawa pozwala przyciągać ludzi o podobnych zainteresowaniach i poglądach.

Ważna jest kwestia zainteresowań które są naszym hobby (sprawiają nam przyjemność) lub pasją (hobby, na którym zarabiamy, i które rozwijamy).

Bezinteresowność

To jedno z moich ulubionych słów, będące podstawą zdrowych relacji. To postawa, która jest nastawiona na pomaganie innym ludziom i nie oczekiwanie niczego w zamian, dzięki czemu unikamy nadmiernych oczekiwań i rozczarowań/uraz z nimi związanych. Jeśli, ktoś podziękuje mi  za telefon, a do przyjaciół i znajomych odzywam się często, sprawia, że poczuję się z tym miło i przyjemnie. Jeżeli robimy dla kogoś coś bezinteresownie, to być może ten ktoś dostrzeże kiedyś okazję do zrewanżowania się nam w najmniej oczekiwanym momencie.

Jeśli kupię bezdomnemu człowiekowi jedzenie, też czuje się lepiej. W szczególności gdy mam gorszy dzień, to mam potrzebę pomocy takiej osobie, tylko w celu oderwania się od skupienia na sobie samym i na własnych problemach, które czasami błahe urastają to rangi trzęsienia ziemi we Włoszech. Warto udzielać się w jakiejś organizacji społecznej, tylko po to by robić coś dobrego. Znowu kłania się zasada przyciągania „dobre uczynki do nas wracają” prędzej czy później ale zawsze.

Ta rola społeczna, czasami zastępuje nam potrzebę realizacji, bo przecież nie w każdej pracy można się realizować, nawet jeśli jest naszą pasją. Każda funkcja społeczna np. trener drużyny młodzików w piłce nożnej, wszelkie formy wolontariatów (np. WOŚP, Amnesty International) uczą  nas odpowiedzialności. Wyuczona odpowiedzialność procentuje w pracy, rodzinie i społeczeństwie. Rozwija też nasze spojrzenie na różne sytuacje, w których stawia nas życie.

Facebook Comments

Ten post ma 7 komentarzy

  1. „Work life balance” I like it !

  2. Myślę, że każdy pracujący człowiek powinien przeczytać ten artykuł! 🙂 Otworzy on oczy wielu osobom.

  3. Stres jest nam potrzebny, poza tym to dobry sposób na gwałtowną motywację. Tylko tak jak ująłeś, nie powinniśmy się stresować zbyt często.

  4. Bardzo przydatny artykuł. Widać lekkie pióro autora 🙂 Pozdrowienia!

  5. bardzo ciekawe rady!!!

  6. bardzo ciekawe rady!!! dzięki za wpis na pewno je zastosuję

  7. Muszę przyznać, że jeśli chodzi o radzenie sobie ze stresem to jestem daleko w tyle z tym tematem i aktualnie stosuję raczej profilaktykę niż leczenie 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu